Kuchnia świata

Konserwowanie pokarmu

Tysiąc lat temu przed wyruszeniem na wyprawę Wikingowie zabierali ze sobą wodę z torfowisk, ponieważ całymi miesiącami zachowywała ona świeżość. Na lądzie mieszkańcy Skandynawii konserwowali ryby oraz warzywa, takie jak marchew i rzepa, przechowując je w torfowiskach. Przez długi czas uczeni uważali, że czynnikiem spowalniającym rozkład materiału organicznego jest brak tlenu lub znajdująca się w torfie tanina. Jednak niedawno stacja CNN podała, że zespół dra Terence’a Paintera z norweskiego Uniwersytetu Nauki i Techniki wyodrębnił z mchu pewien cukier złożony, który jego zdaniem stanowi ów poszukiwany środek konserwujący. Aby zademonstrować jego skuteczność, naukowcy zawinęli część skór z łososia w celulozę, a resztę zakopali w torfie lub przykryli ekstraktem z mchu. Ryby przechowywane w torfie albo w ekstrakcie zachowywały świeżość do miesiąca, a pozostałe cuchnęły już po dwóch dniach. Natomiast dzięki składnikowi trans-resweratrolu, przeciwutleniacza znajdującego się w winogronach będzie można konserwować owoce.


Zobacz też

Zdrowe jedzenie

Zapewne niejeden z nas wyrzucił do kosza świeżo kupione mięso, które po paru dniach uległo zepsuciu się. Wielu próbuje uratować mięso poprzez dłuższe gotowanie, jednakże wiąże się to z niebezpieczeństwem choroby. Choroby wywołane zepsutym jedzeniem są główną przyczyną zatruć pokarmowych a nawet śmierci. Kie...